Remont w „Strażaku”

Skrobali, myli, czyścili, mierzyli, malowali i naklejali. Latem mieszkańcy Wielogóry postanowili zrobić coś dobrego dla lokalnej społeczności i odświeżyli pomieszczenia remizy strażackiej, z których korzystają zawodnicy Ludowego Klubu Sportowego „Strażak”.

Jak powiedziała nam Marzena Okruta-Dupla, wiceprezes Ludowego Klubu Sportowego „Strażak” Wielogóra, pomysł na remont zrodził się podczas wyborów nowego zarządu klubu:

– Na zebraniu była nasza radna Agata Nowakowska i była bardzo duża grupa rodziców. Na zebraniu postanowiliśmy, że w lipcu przed treningami postaramy się o remont szatni, żeby oddać dzieciom nowe obiekty.

Okazało się, że zadanie nie było łatwe, bo w obiekcie od lat nie prowadzono żadnych prac renowacyjnych. Mama jednego z zawodników, Barbara Jarząbek, przypomina, na czym polegała praca przy renowacji: Szorowanie okien, korytarzy, posadzek, drzwi, to wszystko było w opłakanym stanie.

Najpierw trzeba było zdrapać stary brud. Marzena Okruta-Dupla treściwie określa, na czym polegało zadanie: Walka, walka, praca i praca.

Później przyszedł czas na nowe, czyli odnawianie wnętrz. Nową szatę zyskały szatnie, w których pomalowano ściany i ławki oraz zamontowano nowe oświetlenie. W odnowionej szatni pojawiła się nowa tapeta i biurka dla trenerów.

– Przeprowadziliśmy mały lifting w toalecie, polegający na odmalowaniu ścian i wymianie toalety – uściśla zakres prac Agata Nowakowska, radna z Wielogóry.

Zmiany podobają się młodym zawodnikom.

–  My mieliśmy wcześniej takie szatnie, że w ogóle nie było warunków, abyśmy tam wchodzili. Były porzucane butelki, zaniedbane ławki, a teraz mamy fajne warunki, by korzystać z obiektu – opowiada Hubert Płatos. Jego słowa potwierdza Oliwier Banasiewicz:

– Wcześniej nie było warunków, a teraz jest fajnie wszystko, ładnie, pomalowane ściany, podłoga ładna i wszystko w ogóle.

Przytakuje mu siostra, Julia, również zawodniczka LKS „Strażak” Wielogóra:

– Teraz jest bardzo fajnie, przyjemnie jest wejść do tej szatni, na pewno przyjemnie grać.

Z efektu zadowoleni są także rodzice, których dzieci korzystają z obiektu. Daria Banasiewicz mówi, że dzieci skorzystają na zmianie:

– Na pewno będzie łatwiej wejść tutaj, czyściej, do ubikacji mogą wejść, jeśli chodzi o przebranie się czy jakieś tam pozostawianie swoich ubranek czy plecaków, wiedzą, że mają to miejsce, mogą zostawić i jest czysto, ładnie, nic się nie ukurzy, nie ubrudzi, nie porwie.

Jak mówi Konrad Grosiak, trener „trampkarzy” z Wielogóry, dzięki tym zmianom dzieci będą miały większą motywację do treningów:

– Zawsze byłem zwolennikiem, aby były jak najlepsze warunki dla dzieciaków. Wiadomo, że im lepsze będą miały warunki, z tym większą ochotą będą przychodzić na treningi, lepiej to wszystko będzie funkcjonowało.

Dotychczasowe zmiany to połowa sukcesu. Mieszkańcy Wielogóry mają przed sobą większy cel: kompleksowy remont toalety i prysznica w siedzibie klubu. Jak zauważa Agata Nowakowska, problemem w toalecie jest… bezpieczeństwo, ponieważ w pomieszczeniu z natryskiem znajduje się także… stary piecyk gazowy. Jak bezpiecznie rozwiązać kwestie toalet – to pole do popisu dla architekta.

Agata Nowakowska wtajemnicza nas w szczegóły:

– Będziemy się starali, aby w toalecie pojawił się jeszcze pisuar. W tej części głównej – aby były dwie umywalki. Prysznice pozostaną w tym samym miejscu, w którym są, natomiast największy problem to jest sposób przygotowania ciepłej wody, jest to taki mały sekret, pracujemy nad tym, i nie ukrywam, że będzie nam tu potrzebne duże wsparcie i finansowe, i logistyczne, i oceniamy, że remont będzie kosztował około 10 tysięcy złotych.

Prace remontowe w części sanitarnej ruszą, gdy mieszkańcy zbiorą niezbędne środki. – Nie ma rzeczy niemożliwych, są rzeczy trudne, i rzeczy, które wymagają trochę czasu i trochę sprytu – dodaje radna z Wielogóry.

Mieszkańcom Wielogóry życzymy samozaparcia i powodzenia w realizacji zamierzonych celów.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *